White Wedding

poniedziałek, stycznia 28, 2013

Moje pierwsze podejście do tematu ślubnego. Pamiętam przygotowania do mojego ślubu. Chciałam mieć to co piękne, nietypowe i doda mi uroku. Wyszukiwałam różne cuda. W tym także biżuterię. Co prawda sutaszowej biżuterii do ślubu nie miałam, teraz żałuję. A dla Was mam właśnie, proste, ale ozdobne i eleganckie. Mięsiste białe sznurki, matowe białe kule i opalizujące małe koraliki. Idealna ozdoba na ten specjalny dzień.


P.S. Mój welon po 4 latach miał szansę opuścić szafę i zagrać rolę w tych zdjęciach. Taka niewielka, ale miła pamiątka. A Wy zachowałyście coś z tego specjalnego dnia?






Przeczytaj też

1 komentarze

  1. Gigi przepadłam! Te są przepiękne!! Marzą mi się takie na ślub ;)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive