Kolczyki Gabon

poniedziałek, lipca 29, 2013

Nie wiem dlaczego dopiero teraz je uszyłam. Od samego początku sutasz kojarzył mi się z etnicznymi wzorami. Marzyły mi się kolczyki utrzymane w klimacie afrykańskim. W moim mieszkaniu znajdziecie wiele afrykańskich akcentów. Część jest przywieziona przez mojego tatę właśnie z Gabonu, wiele lat temu. W końcu przyszedł czas, żeby stworzyła coś w tym klimacie. Szkic powstał parę tygodni temu, ale dopiero teraz miałam czas, żeby go zrealizować. Hebanowe pastylki też już swoje odleżały w szufladzie. Projekt rozrósł się w trakcie szycia.

Przy okazji testuję nową strategię szycia. Do tej pory powstawał pierwszy kolczyk, a potem szyłam drugi od początku. Niestety przy szyciu drugiego kolczyka zaczynam się nudzić projektem i pojawia się irytacja, bo w głowie już nowe pomysły, a trzeba poprzednie dokończyć. Nowa strategia to szycie po kawałku dwóch kolczyków na raz. I powiem Wam, że póki co jest to całkiem dobre rozwiązanie.








Przeczytaj też

1 komentarze

  1. Świetne są!!!
    Ja też STRASZNIE się nudzę przy drugim kolczyku. Próbowałam szyć dwa równolegle, ale zbyt często zmieniam koncepcję i pruję, więc to u mnie nie do końca się sprawdza.
    Pozdrawiam cepło

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive