1/12 DIY - rodem z Nowego Jorku

niedziela, stycznia 26, 2014

Dziś na blogu zaczynam nowy cykl - 12/12 DIY. Raz w miesiącu będę Wam pokazywać ciekawe projekty, które również możecie zrobić sami. Będzie biżuteria, elementy wystroju wnętrz i inne ciekawe rzeczy. Projektów będzie tyle ile miesięcy w roku. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. Dziś pierwszy z nich. 



Pierwszy projekt DIY inspirowany jest Nowym Jorkiem. Ostatnio mam małą obsesję na punkcie tego miasta. Jeszcze tam nie byłam, ale zawsze mi się marzyła taka podróż. Stanąć wśród drapaczy chmur na Manhattanie, zobaczyć Most Brooklyński czy Chrysler Building. Ach, mam nadzieję, że kiedyś się spełni to marzenie. Ostatnio zaczytuję się w książkach o tym mieście i jego historii. Swoją drogą to ma ono bardzo ciekawy rodowód. Dwie rzeczy, które kojarzą mi się z tym miastem to niesamowita architektura Art Deco i nowoczesne, minimalistyczne, czarno-białe wnętrza. Czysta nowoczesność w otoczeniu niesamowitej sztuki. Zamarzył mi się kawalątek tego klimatu. Mieszkanko mamy małe, ale wygospodarowałam sobie półkę na ten cel. Styl Art Deco to ciekawe linie, dość mocne a zarazem płynne i eleganckie. Stąd mój pomysł. Dwa obrazy na zasadzie odbicia lustrzanego. Ok, z tymi obrazami to może przegięłam, bo żadna ze mnie malarka, ale chciałam połączyć te dwa style. Miałam już duże, czarne litery (nasze inicjały), które kupiłam kiedyś w Empiku. Idealnie się wpasowały. Do bieli i czerni dodałam troszkę złota i efekt jest idealny.



fot. http://www.comeovertothedarksidewehavecandy.com/












Przeczytaj też

3 komentarze

Blog Archive