Neonowy szał

niedziela, stycznia 12, 2014

Neony znów na dobre rozgościły się w modzie. Sądzę, że jeszcze się z nimi nie pożegnamy. Zresztą są tak energetyczne, że kiedy mamy za oknem taką szarugę jak dziś warto postawić na coś mocniejszego (i nie mam tu na myśli alkoholu). W latach 90-tych też miały swoje 5 minut. Pamiętam jaskrawe, przykuse bluzeczki i krótkie trapezowe spódniczki oraz neonowo-pomarańczowe tipsy mojej babci. Przyznać muszę, że babcię miała nieco rock and roll'ową. To jak wróciły po tych prawie 20-latach jakoś nieco bardziej mi się podoba. Chociaż musicie przyznać, że łatwo z nimi przegiąć. Ja mam dla Was kolczyki z wykorzystaniem tak mocnych barw, ale wszystko zrównoważone czernią. Starałam się nie przesadzić z formą. Mam nadzieję, że efekt spodoba się Wam, tak samo jak mi.






Przeczytaj też

4 komentarze

  1. Mimo tego, że z czarnym bardzo energetyczne te kolczyki. Ja również co jakiś czas lubię powrócić do neonów. Zwłaszcza wtedy gdy za oknem pogoda szara, bura i ponura :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zdjęcia robię aparatem Nikon D40 z obiektywem 50 mm 1.8

      Usuń
  3. Szalone kolory, ale wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive