Podsumowanie 2013 i co dalej....

czwartek, stycznia 02, 2014



Początek nowego roku to zdecydowanie czas przemyśleń nad tym co było i planowania tego co będzie. Macie już swoje noworoczne postanowienia? A właściwie to źle to ujęłam. Nie postanowienia, bo zgodnie z coroczną tradycją ich nie dotrzymujemy, ale plany. Mi w tym roku udało się zrealizować większość, zwłaszcza tych związanych z blogiem. Od zeszłego roku staram się planować wszystko rozsądnie i stawiać sobie drobne cele, których osiąganie sprawia mi ogromną radość. Mam też nadzieję, że 2014 szykuje dla mnie wiele miłych niespodzianek, a ja nie zamierzam zwalniać tempa. Ale zanim rozkręcę się z nowym, czas podsumować miniony rok w moim blogowym życiorysie. 

1. Ogromnie jestem z siebie dumna, bo udało mi opanować sznurki sutaszowe i jak patrzę na swoje prace z przed roku to jest ogromna różnica. Te prace, które możecie znaleźć we wpisach np. ze stycznia, to mam wrażenie, że robiłam je z 10 lat temu.


2. Moja druga pasja, czyli fotografia też nie zostaje zaniedbana. Staram się robić coraz lepsze zdjęcia. Fotografia produktowa i dobrze znane z internetu foodporny zawojowały moje serce i oko. Mogę takie zdjęcia robić godzinami. Ciągle się uczę i mam nadzieje, że będzie jeszcze lepiej. Teraz będzie mi prościej, bo nieco spóźniony Mikołaj przywiezie mi wymarzony namiot bezcieniowy, więc polowanie na odpowiednie światło znika z mojego rozkładu zajęć.


3. Świetną sprawą okazały się spotkania blogerek. Poznałam wiele niesamowitych dziewczyn, które mają wiele świetnych pomysłów. Z tego powstają ciekawe projekty, a wspólne wypady na kawę owocują godzinami śmiechu. Pozdrawiam Was dziewczyny gorąco i życzę Wam udanego 2014 roku.


4. A jak już przy blogerskich spotkaniach jesteśmy to są takie, które lubię wyjątkowo. Inicjatywa Blogerki Zwierzakom to coś na co zawsze będę mieć czas. Pierwsze spotkanie w gdyńskim Ciapkowie było niesamowite, mimo, że przyszło nas niewiele. Już 11 stycznia szykuje się kolejne. Ja będę, a Wy? 


5. Nie da się także pominąć Blog Forum Gdańsk. W 2013 moje pierwsze i zdecydowanie jestem zadowolona. Dużo ciekawych ludzi, ciekawych blogów i przemyśleń o tym co dalej. Teraz już wiem jaki blog chcę prowadzić i mam nadzieję, że wszystko się uda wprowadzić w życie. No i czekam już na tegoroczną edycję. Mam też swoje małe i tajne postanowienie z tym związane, ale póki co nie powiem co to. 


6. Na sam koniec troszkę prywaty. Dziękuję wszystkim za wsparcie i komentarze zarówno na blogu, jak i na Facebooku. Zwłaszcza w czasie czerwcowej przeprowadzki, która była totalnym wariactwem, ale wyszła nam na dobre. Wielkie podziękowania dla Basi, która z drugiego końca Europy dopinguje mnie i mobilizuje do działania. 

7. A sam koniec roku przyniósł mi niespodziankę w postaci małej, puchatej kulki. Wiem, że zupełnie poza blogowa sprawa, ale nie mogę jej pominąć. Naprawdę trzeba pomagać zwierzakom. Wiem, że nie każdy z Was ma możliwość tak jak ja przygarnąć zwierzaka, ale pomagać można na wiele innych sposobów np. biorąc udział w akcjach Blogerki Zwierzakom. 


Przeczytaj też

3 komentarze

  1. Cieszę się, że miałyśmy okazję się poznać :) Do zobaczenia 11! :)
    Najlepszego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego w nowym roku:-) Życzę dużo pozytywnych zaskoczeń:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, znow akcja jest organizowana wtedy kiedy nie ma mnie w Trójmieście :-( od października wszystko mnie omija a ja nie moge zrezygnować ze studiow podyplomowych, zeby byc z Wami... Aaaa!!! Taka bezsilność mnie ogarnela...

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive