Biżuteryjny recykling w stylu carskiej Rosji

niedziela, lutego 16, 2014

W poście z poradami dla początkujących pisałam o recyklingu starej biżuterii. Może się wydawać, że nic fajnego nie wyjdzie z koralików wygrzebanych ze starej szkatułki. Postanowiłam Wam pokazać, że można z nich wyczarować cuda. Podczas mojej ostatnie wyprawy do ulubionego second handu natrafiłam na kolczyki. Zapowiadały się ciekawie, ale okazało się, że jeden jest uszkodzony i brakuje w nim koralików. Ponieważ kosztowały grosze, a koraliki z których są zrobione są szklane doszłam do wniosku, że idealnie się nadają do takiego eksperymentu. 


























Jak tylko je rozmontowałam zaczęłam się zastanawiać jak je przerobić. Przeglądałam sznurki, przykładałam różne kolory i kiedy trafiłam na ten beżowo-zloty od razu wiedziałam, że jest strzałem w dziesiątkę. Pomyślałam o carskiej Rosji, bogato zdobionym Pałacu Zimowym w Sankt Petersburgu, pięknymi balowymi sukniami i misternie upiętymi włosami. To chyba to połączenie kolorów tak na mnie działa. Do tego lekko zmodyfikowany barokowy wzór, który już znacie z moich poprzednich prac. Oprócz paru złotych kuleczek kolczyki są zrobione tylko z elementów, z których były zmontowane pierwotnie. Nawet sztyfty zostały te same. I co Wy na to?








Przeczytaj też

5 komentarze

Blog Archive