Coś nowego u Made by Gigi

wtorek, lutego 25, 2014

Uwielbiam się uczyć nowych rzeczy. Szkolenie, kursy, a nawet tutoriale. Uważam, że dobrze na człowieka wpływa wszystko co pozwala nam się rozwijać. Tym razem za namową koleżanek zabrałam się za koraliki. Male, kolorowe Toho używam często w moich sutaszowych pracach. Teraz to one są głównym elementem. Przyznam się Wam, że zabierałam się do tego od roku. Ale jakoś żadne internetowe wskazówki do mnie nie docierały. W końcu w weekend się zawzięłam się i udało mi się. Zaskoczyło. Tym sposobem powstały moje pierwsze kolczyki z wykorzystaniem haftu koralikowego. Wiem, że nie są doskonałe. Troszkę muszę jeszcze poćwiczyć, zupełnie tak jak w sutaszu, ale jestem z siebie dumna. A zatem przed Wami moje pierwsze, skromne kolczyki z kryształkiem rivoli Swarovskiego.







Przeczytaj też

10 komentarze

  1. Asiu prześliczne są! Czekam na kolejne! :D
    ja tak się zbieram do nauki szydełkowanych bransoletek koralikowych i jakoś zebrać się nie mogę:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na pewno pojawią się kolejne bo zamierzam szlifować tą technikę. A bransoletki też mi się marzą ale zebrać się nie mogę.

      Usuń
  2. Kolczyki urocze, piękna zieleń.
    Czytam sobie Cię od pewnego czasu z ogromną przyjemnością i oglądam, a jakże. Bardzo interesujące miejsce w sieci stworzyłaś, wpadam z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi czytać takie słowa. Dziękuję :)

      Usuń
  3. Skoro nie są doskonałe, to chyba fotograf świetny bo ja niedoskonałości nie widzę. Ale trzeba przyznać, ze się nie znam na hafcie koralikowym więc dla mnie to to jest cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają. Ach te fotograficzne czary mary ;)

      Usuń
  4. No cudne ci wyszły te maluszki. Ja również nie widzę tu żadnych niedoskonałości. Ja swego czasu też chwilę bawiłam się w haft koralikowy, ale po wielu próbach okazało się, że to nie dla mnie. Ale tobie życzę cierpliwości i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się spodobało i mam nadzieję, że uda mi się połączyć tą technikę z sutaszem.

      Usuń

Blog Archive