Pyszna pizza na francuskim cieście

niedziela, kwietnia 06, 2014

Wracam po prawie tygodniowej przerwie. Wszystko przez przemęczenie. Ostatnie 3 tygodnie były bardzo intensywne, zwłaszcza zawodowo. Kiedy wracałam do domu to marzyła mi się tylko gorąca kąpiel i chwila relaksu. Najbardziej ucierpiały moje oczy, dlatego musiałam dać im odetchnąć. Po powrocie z pracy nie było mowy o szyciu, patrzeniu się w monitor czy czytaniu. Ale już jest lepiej. O oczy staram się dbać i myślę, że wszystko wróci do normy. 




Z racji tego, że jak już wspomniałam czasu wiecznie za mało, a trzeba się zdrowo odżywiać, mam dziś dla Was mój sprawdzony pomysł na domową pizzę. Kiedyś zdarzało się, że zamawialiśmy pizzę z ulubionej pizzerii. Niestety ta pizza nie była zbyt zdrowa, a do tego jeszcze mocno się popsuła. Dlatego teraz sama robię taką, jaką lubimy, ze świeżych składników. 

Sprawa jest mega prosta i ogromnie pyszna. Najpierw składniki:

- ciasto francuskie
- sos pomidorowy, ewentualnie ketchup
- mozzarella
- pomidorki cherry
- szynka dojrzewająca
- cukinia
- papryka
- por
- czosnek
- świeże oregano
- sól i pieprz

Ciasto francuskie rozkładam na papierze do pieczenia. Rozsmarowuję na nim sos pomidorowy, a potem układam wszystkie składniki. Jeżeli chcecie można sparzyć paprykę, żeby była bardziej miękka. Reszta składników upiecze się w piekarniku bez problemu. Uważajcie też z solą, bo szynka dojrzewająca jest dość słona. Ja lubię gotową pizzę skropić oliwą z oliwek. Taka pizza jest lekka, aromatyczna i na pewno nie będzie Wam ciążyć na żołądku pół dnia. Nawet moja druga połówka, która nie przepadała za francuskim  ciastem, sama się dopomina takiej wersji. Naprawdę polecam taką wariację na temat. Składniki możecie zmieniać. Można zrobić pizzę z kurczakiem i tymiankiem (taką jedliśmy dziś), z tuńczykiem czy łososiem, albo ulubionym serem pleśniowym. 

A jak już jesteśmy w temacie jedzenia to chciałam się pochwalić moją mini wystawą fotografii kulinarnej, którą można oglądać w jednej z gdańskich bibliotek. Taki mini powód do dumy.


Przeczytaj też

3 komentarze

  1. Gigi, świetny pomysł! Sama ostatnio mam "fazę" na eksperymenty z ciastem francuskim, paszteciki, te sprawy ;) ale o pizzy bym nie pomyślała, na pewno przetestuję, choć składniki dobiorę pod siebie :D no i gratuluję wystawy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gigi wypróbowałam Twój przepis na cieście francuski. Przyznam, że pizza była smaczna choć jednak wole tradycyjne ciasto do tego lubie z pepperoni co daje ten intesywny smak. Dzięki raz jeszcze za przepis i pozdrawiam Gdańsk :)
    http://etranslator.com.pl/temat-gdy-korepetycje-sie-rozrastaja?pid=8365#pid8365

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive