Wielkanoc

poniedziałek, kwietnia 21, 2014

Święta mają to do siebie, że mijają szybko. Przygotowania do nich trwają dłużej. Sama nie gotowałam dużo, bo dwie osoby nie przejedzą przecież wielu potraw, a i tak prawie dwa dni krzątania się w kuchni za mną. Ciasta, sałatka, coś na obiad. Samo się zrobić nie chce. Sprzątanie tym bardziej. Zdecydowanie sprawniej to jeszcze szło, kiedy mieszkałam z rodzicami i rodzeństwem. Każdy miał swoją działkę do zrobienia. Kiedy jest się już na swoim przygotowywanie świąt też jest przyjemne, ale wszystkie sprawy spadają już na naszą głowę. Zdecydowanie wolałabym, żeby jeszcze chociaż jutro było wolne, ale nie ma lekko, trzeba wracać do pracy. Póki co jednak warto się zrelaksować, spotkać z rodzinką, iść na spacer Jednym słowem naładować akumulatory. Już za 1,5 tygodnia majówka, więc za chwilę znów będzie okazja na ciekawe spędzenie czasu. Macie już jakieś plany? Ja jeszcze nie wiem, ale na pewno coś wymyślę. Przez te przygotowania nie zdążyłam Wam nawet pokazać, jakie kolczyki sobie uszyłam z okazji tego rocznych świąt. Chciałam coś prostego i pastelowego. Taki powiew wiosny. Zresztą środkowy kamień jakoś tak, kojarzy mi się z pisanką. 



























Przeczytaj też

2 komentarze

  1. Wspaniałe te kolczyki <3
    Ja na szczęście jechałam "na gotowe" więc te wszystkie przygotowania mnie ominęły, za to więcej czasu przed świętami spędziłam w pracy, skoro zapotrzebowanie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kolczyki! Naprawdę niesamowite, że sama je zrobiłaś ja to takiego cudeńka w życiu bym nie zrobiła ;)

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive