Jak dobrze prowadzić fanpage na Facebooku

środa, sierpnia 27, 2014

Czas wystartować z pierwszym artykułem serii Social Media dla Rękodzielnika. Jak już wspominałam wcześniej będę w niej opisywać te portale społecznościowe, które idealnie nadają się do promocji rękodzieła. Opiszę też jak to robić, żeby wyróżnić się z tłumu. Postanowiłam zacząć od miłościwie nam panującego Facebooka.











źródło: http://iloveseoclerks.com/

Facebook to chyba medium, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Na pewno korzystasz z niego codziennie, czasem po kilka godzin. Oglądasz fotki wrzucone przez znajomych, klikasz lajki pod fotkami uroczych kotków, czasem może nawet weźmiesz udział w jakimś konkursie. Chwalisz się fotką z wakacji, a co odważniejsi nawet usg niedawno poczętego potomka. Ale to Facebook od strony Twojego prywatnego profilu. A co jeżeli masz swój fanpage?

Twoja strona na Facebooku ma mieć inne przeznaczenie. Jeżeli jesteś rękodzielnikiem, to w Twoim wypadku będzie to pokazanie tego co tworzysz. Może być zarobkowo lub hobbystycznie, to nie ma znaczenia. Jeżeli masz już bloga czy swoją stronę internetową to Facebook, będzie kolejnym, cennym źródłem komunikacji. Jak je wykorzystać? Postanowiłam przybliżyć jakie możliwości daje ten serwis społecznościowy, oraz zaznaczyć czego trzeba na nim unikać.



1. Strona, a nie profil.
Jeżeli chcesz zaistnieć na FB ze swoimi pracami to nie zakładaj oddzielnego profilu. Z poziomu swojego prywatnego profilu  możesz założyć stronę, czyli ten słynny fanpage. To on będzie Twoim kanałem informacji. Jeżeli założysz po prostu kolejny zwykły profil użytkownika, który na potrzeby tego posta będzie się nazywał Boska Biżuteria Antonelli (ale sobie wymyśliłam) to musisz się liczyć z tym, że wcześniej czy później ekipa Facebooka weźmie go pod lupę i poprosi o weryfikację danych osobowych na postawie dokumentu tożsamości potwierdzającego Twoje dane (w skrócie, będą chcieli Twój dowód lub paszport, w którym jest napisane, że nazywasz się Boska Biżuteria Antonelli). Jego brak spowoduje likwidację konta, które zostanie uznane za fałszywe. Poza tym w tej opcji nie ma możliwości podejrzenia statystyk czy wykupienia reklamy.

2. Kotki, kawusia i piąteczek.
Pomyśl o tym jak chcesz być postrzegany. Takie kreowanie wizerunku. Owszem słodkie kotki i piątkowy luzik często mają spory odzew, ale czy o tym jest fanpage rękodzielnika? Czy tym chcesz się chwalić? Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie indywidualnie. Oczywiście, raz na jakiś czas, dla żartu można wszystko, ale nie co piątek. Trzeba znać umiar. Prowadzenie fanpage'a to też absorbujące zajęcie, ale dobrze zrobiony to naprawdę cenna rzecz. Zamiast kotków pokazuj to co Cię inspiruje, kulisy tego jak tworzysz. Warto sobie zapamiętywać ciekawe artykuły, czy linki z tematami dotyczącymi np. techniki w której tworzysz. Można je potem polecać fanom, zaciekawiać ich. Jeżeli odniesiesz w swojej dziedzinie jakiś sukces, nawet drobny, chwal się.

3. Lajki to nie wszystko.
Nie powiem, że okrągła liczba fanów, którzy polubili Twój fanpage to nie jest fajna sprawa. Pamiętam jak sama się ekscytowałam pierwszą setką lajków, potem tysiącem. Jednak z czasem przekonasz się, że to co dla Twojej strony jest najważniejsze to zaangażowanie fanów. Cała zabawa polega na tym, że żeby nie kolekcjonować kolejnych lajków, tylko budować społeczność. Może być mała, ale bardzo aktywna i to jest prawdziwy skarb. Buduje się zaangażowanie, które przyciąga kolejne osoby, a w końcu o to chodzi. To jest właśnie coś co nosi nazwę marketingu wirusowego.

4. Zasięgi.
O tym, że Facebook tnie zasięgi słychać chyba co drugi miesiąc, choć to nie zdarza się aż tak często. Pisałam o tym już jakiś czas temu, jeżeli interesuje Cię to, zajrzyj, zapraszam tu. A w totalnym skrócie, powiem, że kompletnie nie obchodzi to ludzi, którzy postanawiają dodać Twoją stronę na do ulubionych. Więc zamiast marudzić, zawalcz o dobry zasięg dobrą treścią.

5. Pamiętaj, Twój fanpage to Twoja wizytówka.
Pewnie w wyszukiwarce Google, Twoja strona na FB wyskoczy na jednym z pierwszych miejsce razem z Twoim blogiem. Więc jeżeli coś Cię wkurzyło, to pamiętaj masz od tego swój profil prywatny, a w nim możliwość dostosowania polityki prywatności tak, by widzieli to wybrani. Fanpage jest publiczny. A nie wiem czy Twoich czytelników faktycznie interesuje całe Twoje życie prywatne, czy tylko rękodzieło. Widziałam kiedyś taki wpis, w którym blogerka bardzo wzburzona sytuacją dotyczącą swojego życia prywatnego, na swoim fanpage'u, skomentowała ją używając naprawdę niewybrednych słów i wyzwisk. Niestety takie zachowanie wcale nikomu nie pomaga, a tym bardziej nie jest dobrą wizytówką. Zanim coś takiego zrobisz, zastanów się czy warto (więcej na ten temat tu).

6. Zdjęcia.
Tak samo jak wszędzie indziej w sieci liczą się dobre, ciekawe zdjęcia. Przy biżuterii to bardzo ważne, zwłaszcza jeżeli chcesz ją sprzedawać. Pamiętaj, że to dobro luksusowe i takie mają być zdjęcia. Jeżeli nie czujesz się na siłach w zdjęciach stylizowanych, to dobrze oświetlona biała kartka zrobi całe show. Poza tym ważna jest odpowiednia rozdzielczość zdjęcia. Nie muszą to być jakieś ogromne rozdzielczości. Wystarczy już 800x600 pikseli. Pamiętaj, że zbyt małe zdjęcie sprawia, że nie są widoczne szczegóły Twojej pracy i możesz na tym stracić. 

7. Nie spamuj.
Z poziomu swojej strony, czyli pod jej szyldem możecie klikać lajki czy pisać komentarze. To świetny pomysł na promocję, ale taką dyskretną. Bo jeżeli skomentujesz jakiś post z poziomu swojego fanpage'a to zawsze jest możliwość, że w ten sposób, ktoś do Ciebie trafi. Oczywiście można też dodawać swoje wpisy na fanpage'ach innych użytkowników, ale stąd już tylko krok od spamowania, a to na dłuższą metę nie przysporzy Ci sympatii. Bo jest zasadnicza różnica, kiedy np. po otrzymaniu przesyłki niespodzianki od firmy Preciosa (na pewno wiele z Was takie otrzymało) zrobicie z koralików jakieś ładne kolczyki i pochwalisz się nimi  na fanpage'u tej strony to jest to jak najbardziej w porządku. Ale jeżeli podróżujesz sobie po różnych stronach na FB i wklejasz wszędzie tekst np: Eleganckie i modne bransoletki kupisz tylko u mnie. Zapraszam i link do Twojej stronki, to jest już nie fajne. 

8. Konkursy rób z głową.
To jest temat, który wraca jak bumerang. Bardzo często na facebookowych stronach organizowane są konkursy i rozdania. Oczywiście jest to pewnie sposób na promocję, zdobycie kolejnych lajków i znalezienie potencjalnych, nowych odbiorców. Ale tutaj obowiązują też pewne zasady. Po pierwsze każdy konkurs musi mieć nawet niewielki regulamin, czyli proste i klarowne określenie tego kto go organizuje, ile trwa, na czym polega, jak będzie rozstrzygnięty i co jest nagrodą. Na pewno nie może być losowanie, bo to wymaga odpowiedniej zgody, bo jest to gra hazardowa. Pamiętaj, że narażasz nie tylko siebie na nieprzyjemności, ale uczestnicy takiej nielegalnej loterii też muszą liczyć się z konsekwencjami (temat konkursów opiszę dokładnie przy następnej okazji). Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Nagminnie w zasadach konkursów pojawia się punkt o udostępnianiu grafiki konkursowej na swoim profilu prywatnym. Regulamin Facebooka zabrania takich praktyk. Jeżeli ktoś to zrobi dobrowolnie, uzna że konkurs jest taki fajny, że warto go pokazać znajomym to oczywiście może. Ale nie mamy prawa tego wymagać.

9. Reaguj.
Wspominałam już o budowaniu społeczności. W tym wypadku ważna jest Twoja aktywność portalu. Zwłaszcza, jeżeli pojawiają się komentarze, często pytania czy wiadomości prywatne. Nie musisz odpowiadać zaraz w tej samej minucie, w której nowy komentarz czy zapytanie pojawią się na stronie. Ale najlepiej jeżeli zrobisz to w ciągu najbliższych paru godzin. Jeżeli wyjeżdżasz na wakacje czy z innego powodu wiesz, że będziesz mniej aktywny przez jakiś czas uprzedź swoich fanów. Nie musisz wdawać się w szczegóły, ale taka informacja na pewni spowoduje, że będą mniej się niecierpliwić, że jeszcze nie dostali odpowiedzi. 

10. Udzielaj się.
Chcesz się pokazać z dobrej strony? Pamiętaj, że są różne grupy, które zajmują się rękodziełem, mniej lub bardziej ogólnie. Dają szansę pokazania się twórcą. Często oprócz pokazania swoich dzieł, można tak znaleźć zapytania, prośby o porady. Jeżeli uważasz, że znasz rozwiązania danego problemu, postaraj się pomóc. Albo wskaż osobę, która zna się na danym problemie. To też jest forma promocji, ale tej jak najbardziej pozytywnej i uważam, że mile widzianej. 


Tak się mają w skrócie podstawowe zasady prowadzenia fanpage'a na Facebooku. Nie jest to łatwa sprawa, bywa absorbująca, ale może się świetnie sprawdzić, pod warunkiem, że będziesz to robić z głową i fajnym pomysłem. Jeżeli masz jakieś pytania, to śmiało. Postaram się pomóc.

Przeczytaj też

8 komentarze

  1. Jak zwykle bardzo ciekawy i pomocny tekst.
    Interesuje mnie jedna rzecz, o której wspominasz. W jaki sposób można uzyskac podarunek od Preciosa? Już widziałam u kilku osób info o takim podarku i sama chciałabym spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super 👌 już się nie mogę doczekać następnych opisów i porad l.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały post, bardzo dużo mi pomógł i rozjaśnił w głowie. Od niedawna prowadzę stronę do bloga na Facebooku, więc rady bardzo pomocne :) Dziękuje !

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomocny tekst.Nie tylko ten.Pomału korzystam z rad.I będę zaglądać.W każdym razie dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą, że coraz więcej osób wrzuca na swój profil rzeczy zupełnie niezwiązane z ich marką. Równie częste są pytania o to, gdzie spędziliśmy wakacje, albo co jemy na śniadanie. To nudne. Warto się czymś wyróżnić. Pomysł na pokazanie, jak wygląda praca nad rękodzielnictwem uważam za trafiony.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie wpadłem na pomysł utworzenia fanpage, ale nie za bardzo wiem o co chodzi z tym wszystkim, facebook nie do końca jest zrozumiały dla mnie, dlatego ciągle się uczę. Dzięki za cenne informacje.

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive