Delikatnie i na złoto

wtorek, grudnia 16, 2014



Coraz bardziej udziela mi się świąteczny klimat, choć jeszcze nie miałam okazji udekorować mieszkania. Ale wyciągnęłam już dekorację, więc lada moment, zrobi się klimacik. Nie wiem czy, też macie takie spostrzeżenia, ale w tegorocznych dekoracjach w sklepach widuję dużo złota. Zresztą widać to w moich pracach. Co jest u mnie ogromnie dziwne, bo nigdy za tym kolorem nie przepadałam. Zresztą kiedyś już wspominałam, że złoto jakoś źle mi się kojarzyło. Przypominały mi się panie ekspedientki z pobliskiego sklepu, które miały złote pierścionki na każdym palcu, kilka łańcuszków na szyi i strasznie kiczowaty makijaż. Z czasem jednak odkryłam złoto na nowo. A dowodem tego są te małe kolczyki. Niewielkie, delikatne, ale z delikatnym błyskiem. 



Przeczytaj też

3 komentarze

  1. Piękne, z resztą jak zawsze. Takie bardzo nastrojowe, idealne do kreacji na Wigilię.

    OdpowiedzUsuń
  2. też odkryłam złoto po latach, zawsze byłam przeciwna złotym kolczykom i pierścionkom, aż w zeszłym roku mi odbiło kompletnie i dałam znać ukochanemu że w sumie to nie chce białego złota na placu tylko klasykę, jakież było zaskoczenie kiedy tyle lat się broniłam :)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive