Blue Monday?

poniedziałek, stycznia 19, 2015



Według pewnych skomplikowanych wyliczeń dziś jest najbardziej depresyjny dzień w roku, czyli Blue Monday. O co tak naprawdę chodzi? O pogodę - pora roku wydziela nam słońce niczym cukier na kartki. Do tego jest szaro, mokro i listopadowo. Zima ominęła nas szerokim łukiem, a biel śniegu zawsze rozjaśnia otoczenie. O nasz organizm - słońce to taki wynalazek bez którego jesteśmy niemili, nerwowi i generalnie łatwo o zwadę (wiem z doświadczenia, na co dzień pracuję z ludźmi). Poza tym jesteśmy po świętach, po wolnych, z wypłatami bez świątecznych premii. Robi się tak jakoś zwyczajnie, nijak. Trzeba płacić rachunki, codziennie kupować chleb, gotować obiad i sprzątać kotom kuwetę. Idąc tropem słów pewnej Pani Minister - Sorry, takie jest życie! Ale nie ma się co poddawać. Przyznaję, że nie było dziś prosto. Niskie ciśnienie zawsze mnie dobija. Ja meteopatka i niskie ciśnienie to nie jest najlepszy duet na świecie. Ale zamiast kontemplować to wątpliwe święto postanowiłam mu zabrać troszkę tego odcienia blue i zamienić go w coś pozytywnego. A co może być bardziej pozytywnego dla kobiety w takie dzień, jak nie kolczyki? Odcienie niebieskiego, cudownie morskie kryształki Swarovskiego i troszkę srebra! A niech się błyska! A co! A powędrują do Kamili, mojej niezmiernie energicznej koleżanki, która już w najbliższy weekend będzie błyszczeć na See Bloggers i coś czuję, że da mi się sfotografować. Tym sposobem chwalę się nowymi kolczykami i przesyłam Wam moc pozytywnej energii!!!




Przeczytaj też

2 komentarze

  1. Są niesamowite! Jak się uporasz z aktualną ilością zamówień, zgłaszam się po kolejne! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite! I moje ulubione połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive