Kot tkwi w szczegółach

niedziela, lutego 08, 2015



Jako, że mam dwa koty i kociego bzika, miałam od jakiegoś czasu chęć popełnienia jakiegoś elementu biżuterii z kocim motywem. Widziałam kilka prób u koleżanek i każda podeszła do tematu totalnie inaczej. Długo tłumaczyłam sobie, że nie mam odpowiedniej bazy do takiej pracy. Myślałam o kaboszonach ze zdjęciem lub grafiką, ale jakoś mi nie pasowały. Pewnie pasowałoby to na wymówkę o baletnicy i rąbku jej spódnicy, ale tak było. W końcu w znalazłam coś idealnego. Szklana kocia główka ze złotymi elementami. I tym sposobem znalazłam natchnienie. Wisior z lapisami lazuli, koralikami Toho. Nowoczesna wersja egipskiej biżuterii.




Przeczytaj też

0 komentarze

Blog Archive