Kolorowy trening antystresowy

niedziela, marca 15, 2015



Gdyby ktoś z Was zapytał mnie, kiedy ostatnio się nudziłam, to nie umiałabym sprecyzować. Parę lat temu jak nic. Praca, obowiązki domowe, blogowanie, fotografowanie, różne aktywności popołudniowe powodują, że zawsze mam coś ciekawego do zrobienia. Ale czasem fajnie zostać w domku, zwolnić tempo i co wtedy. Oczywiście książki i czasopisma to podstawa. Bez nich nie umiałabym żyć. Ale te książki, które chcę Wam dziś pokazać są troszkę inne. Jak tylko zobaczyłam taką u Zapętlonej Kasi wiedziałam, że to coś dla mnie i mojego męża. Kolorowy trening antystresowy to nie takie zwykłe książki, to takie kolorowanki dla powiedzmy "starszych dzieci". Mój małżonek wiecznie coś bazgroli po różnych kartka i notesach. Mi też się zdarza. Wystarczą kredki, albo flamastry i można szaleć. W środku mnóstwo wzorów i wzorków. Można się wyszaleć. I nie chodzi mi tu wcale o to, że jesteśmy jakoś bardzo zestresowani. Po prostu nas to bawi. Zdecydowanie tak wolimy spędzać wolne i lekko leniwe chwile. 

Książki te możecie znaleźć w trzech wersjach tematycznych: Esy-floresy, Wzory i ornamenty oraz Wzory i wzorki. Polecam Was z całego serca. Myśmy już przepadli. 





Przeczytaj też

8 komentarze

  1. Oł noł! Mamy takie same szablony! To prawie jak dwie laski w tej samej sukience na jednej imprezie :D
    Tak poza tematem kolorowania, jak Ci się z niego korzysta? Wg mnie potrafi być trochę upierdliwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehehe no trochę tak to jest ;) I fakt, czasem płata figle. Mam nadzieję, że będę miała w końcu chwilę, żeby nad nim popracować.

      Usuń
  2. Bardzo fajne ale osobiście wolę sama coś narysować i pokolorować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaopatrzyłam się w te kolorowanki, wszystkie trzy rodzaje, i bawię się przednie przy nic :) Zawsze lubiłam kolorować, ale nie mogłam znaleźć czegoś odpowiedniego dla dorosłej osoby. Teraz mam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, czuję się influencerem! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak! Muszę w końcu kupić te kolorowanki :) Po stresującej szkole lub pracy jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive