Kreatywne odpoczywanie

poniedziałek, maja 02, 2016


Trochę mnie nie było na blogu i moich pozostałych kanałach. Dużo pracy i zmęczenie zrobiło swoje. Paradoksalnie tak bardzo bym chciała dać radę w każdej sprawie, tym bardziej poległam na paru. W tygodniu praca, obowiązki domowe i inne codzienne sprawy, a w weekend często inne projekty, szycie, robienie vine'ów. Tym sposobem, nie miałam chwili wytchnienia. A czasem naprawdę warto zwolnić.

Nie da się wiecznie działać na najwyższych obrotach i czasem warto po prostu zwolnić. W moim wypadku wiąże się to z lepszym planowaniem zajęć i bardzo ważną rzeczą, jaką jest umiejętność odpoczywania.

Przede mną sporo nauki, bo doszłam do wniosku, że nie umiem odpoczywać. W końcu zawsze coś robię. Nie chodzi tu o leżenie do góry brzuchem. Raczej o wyluzowanie się, zrobienie czegoś dlatego, że po prostu chcę, a nie bo mnie coś goni.

Pierwszym krokiem w tej mojej nauce jest rysowanie. Nie chodzi tu wcale o bycie od razu najlepszym rysownikiem świata. Bardziej o to, żeby usiąść z kubkiem ulubionej herbaty, czystą kartką, kolorowymi kredkami, pobawić się i zapomnieć o bożym świecie. Do tej pory nie umiałam tak. Zaraz robiłam się niespokojna i przypominałam sobie o czymś ważnym do zrobienia. Teraz staram się znaleźć chociaż godzinę na takie kreatywne odpoczywanie.

Może macie jakieś swoje sprawdzone pomysły na relaks. Chętnie wypróbuję!




Przeczytaj też

15 komentarze

  1. Aż przejrzałam te Twoje vine'y z ostatnich trzech miesięcy, są świetne! Ile średnio zajmuje Ci praca nad jednym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Generalnie moje vine'y są w technice stop motion co znaczy, że średnio czas przygotowania jednego to 1 do 2 godzin. Zdjęcia, montaż, dobór muzyki.

      Usuń
  2. Ja uwielbiam relaksować się z dobrym winem, książka i muzyką. Albo na spacerze z Ukochanym. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze totalny brak czasu. Jednak od 2 miesięcy mamy psiaka i teraz nie da się uciec od spacerów ;)

      Usuń
  3. Do mnie dotarło, że nie umiem odpoczywać. Nie umiem wyłączyć się z tryby "codzienność i obowiązek", a włączyć tryb "odpoczywam". Chyba powinnam zacząć żyć z planem i trzymać się go. Wtedy znajdzie się też czas na odpoczynek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najtrudniejsze. Ale mam silne postanowienie, że nad tym zapanuje. Znajdę więcej czasu dla siebie, dla przyjaciół. Mam nadzieję, że Tobie też się uda :)

      Usuń
    2. trzymajmy kciuki za siebie ;)

      Usuń
  4. Świetne rysunki - zdecydowanie wolę takie niż ślepe przerysowywanie z cudzych prac. A i widać po nich, że ich tworzenie było dla Ciebie prawdziwą przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Warto sobie przypominać to w czymś kiedyś byliśmy dobrzy. Rysowanie zawsze oczyszcza głowę.

      Usuń
  5. Rysowanie czy malowanie chyba odpręża najlepiej. :D Nie na darmo kolorowanki są "antystresowe" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne rysunki :) chciałabym tak rysować... Ale nie każdy ma taki talent. Ja, żeby się odprężyć tańczę. To jest moją pasją i to mnie relaksuje. Nie wiem, czy ci się spodoba, ale ja to kocham. Ponadto pomaga na złość, smutek i inne negatywne emocje :)
    Pozdrawiam, Ola z Muzycznej Listy

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie również bardzo uspokaja i wycisza rysowanie wbrew pozorom wcale nie trzeba mieć wrodzonego talentu do rysowania lub malowania, wszystko jest kwestią ćwiczeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Poza tym to ma nam sprawiać frajdę :)

      Usuń
  8. O tak, te kolorowanki to jest coś wspaniałego! :) Zawsze jak prowadzę szkolenia i proponuję to jako formę relaksu, to ludzie starsi krzyczą, że głupota. A potem "O matko! To naprawdę wciąga i pomaga!" :)
    Moją formą relaksu nr 1 jest czytanie co prawda, ale ostatnio tez eksperymenty z koktajlami zielonymi :)
    http://dokawyblog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam czytać, ale mam na to ostatnio mało czasu. Dlatego przerzuciłam się na audiobooki, których słucham codziennie w drodze do i z pracy. Polecam!

      Usuń

Blog Archive