Czas zadbać o oczy

środa, listopada 09, 2016



Zastanawialiście się kiedyś, ile codziennie nasze oczy mają zadań?

Nie wiem, jak wygląda to u Was, bo każdy ma swoją specyfikę pracy, ale u mnie nie mają lekko. Co najmniej 8 godzin w biurze, przed ekranem monitora, a właściwie to dwóch. Sporo pracy z grafikami i tekstami, wyszukiwanie błędów, poprawki itd. W autobusie powrotnym do domu lubię przeglądać Instagram, więc znowu patrzę się w ekran, tym razem sporo mniejszy. Potem zakupy, obiadek, popołudniowa kawa i znów przed monitor. Przecież blogowy przegląd sam się nie zrobi, maile same nie odpiszą. Do tego trzeba obrobić zdjęcia, zmontować filmiki. A jeszcze nie wspomniałam nic o szyciu. U mnie przeważnie jest na nie czas wieczorami, więc w grę wchodzi tylko sztuczne światło. Latem naturalne światło mamy dużo dłużej, ale jesienią i zimą, poza weekendem nie mam na nie szans.

Muszę przyznać, że moje oczy zaczęły odczuwać coraz mocniej wszystkie te wszystkie czynności. A wizyta u okulisty ujawniła, że pojawiła się niewielka, ale jednak wada wzroku. Więc jeśli chcę jeszcze długi móc dziergać, fotografować i robić inne fajne rzeczy, to muszę zadbać o oczy.

Dlatego postanowiłam wprowadzić moje własne "zasady bhp", które pozwolą mi zadbać o oczy. O to one:

Przerwy w pracy 

To bardzo ważne, żeby wstać od biurka, podejść choć na chwilę do okna i popatrzeć w dal, zielone. Wiecie, że pracując przy komputerze za mało mrugamy? Przez to oczy się wysuszają i przez to często czujemy dyskomfort, a wręcz ból. Odkryłam koło swojego biura mały zielony zakątek i wychodzę tam w ciągu dnia na kilka minut po prostu odetchnąć. O wiele lepiej wraca się potem do swoich zadań.

Zapalaj lampkę

Zdarza Wam się, że siedzicie wieczorem z laptopem na kolanach, a może nawet w łóżku i jedynym co świeci to ekran? Mi się zdarzało. A jak nie z laptopem, to z komórką. Warto pamiętać, żeby jednak zapalić chociaż małą lampkę.

Oświetlaj swój warsztat pracy

Jak już jesteśmy przy lampkach i oświetleniu to pamiętaj, żeby dobrze oświetlić swoje miejsce pracy, dziergania, sutaszowania i wszystkich innych robótek ręcznych. Nawet jeżeli lubicie tworzyć na miękkiej kanapie lub w ulubionym fotelu to warto pomyśleć o dodatkowej lampce tuż obok, najlepiej takiej z regulowanym ramieniem.

Pamiętaj o witaminach

Nie mówię tu o łykaniu tabletek, czy innych suplementach (bo i takie na wzrok są), ale o warzywach i owocach. Zdrowe oczy to jeszcze jeden pretekst, żeby nie zapominać o różnego rodzaju koktajlach warzywno-owocowych. W końcu moda na jarmuż się na coś przyda. Możecie skorzystać z mojego przepisu (TU) lub wymyślić coś swojego.

Idź do okulisty

Profilaktyka to jedno, ale jak czujesz, że z Twoimi oczami coś jest nie tak, to koniecznie idź do lekarza. Nawet jeżeli nie macie wady wzroku, to pomoże Wam zadbać za Wasze oczy. Jeśli potrzeba zapisze okulary.

Zrób sobie okulary

Wiem, że to może śmiesznie brzmieć, ale jeżeli dostaniecie już receptę na okulary to je zróbcie. Szkoda męczyć oczy i pogarszać swoją wadę. Przecież to nie podstawówka, nikt Was nie będzie przezywał od okularników. Zresztą okulary są teraz modne, a wiele osób nosi je nawet w postaci zwykłych szkieł zerówek. Ot tak, bo lubią.


U mnie też przyszedł czas na nowe okulary i postanowiłam poszukać sobie ciekawych oprawek. Okazało się, że w trudno mi znaleźć coś fajnego. Mam dość szeroką twarz i wiele oprawek nie wygląda na mnie dobrze, są za ciasne lub za małe. Poza tym ja nie lubię jak brzeg oprawki za bardzo wchodzi mi w obszar widzenia. Szukając kolejnego miejsca, gdzie mogę znaleźć fajne oprawki, natrafiłam na stronę Muscat, sklepu internetowego, w którzy można zamówić okulary online. Ale tak bez mierzenia to nie bardzo. Okazało się, że ten sklep ma bardzo fajną opcję i wybrane oprawki możecie sobie zamówić do tzw. domowej przymierzalni. I to wszystko za free. Serio, sprawdziłam. Mi się spodobała ta opcja bardzo, bo mogła przetestować ramki w boju i sprawdzić w których nie tylko wyglądam dobrze, ale także w którym mi się dobrze pracuje.





Wśród ramek, które wybrałam do Przymierzalni najbardziej do gustu przypadły mi dwie pary, które spełniały moje wymagania i przez 2 dni chodziłam w nich, pracowałam przy komputerze i szyłam. Najbardziej spodobał mi się model Belova Crystal (te matowe półprzeźroczyste) i to je będę sobie zamawiać.

A Wy macie swoje sprawdzone metody na zdrowe oczy?





Przeczytaj też

7 komentarze

  1. Dwukrotnie już brałam Domową Przymierzalnie, ale niestety jak na razie nie trafiłam na odpowiadający mi model, chociaż oprawki są naprawdę świetne. :D
    Osobiście również często nawilżam oczy kroplami i biorę tran. Z racji, że pracuję przy małych elementach raz na godzinę - dwie idę na dwór, żeby popatrzeć w dal, żeby soczewka odpoczęła chociaż moment. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mając 18 lat zaczęłam nosić okulary i od tamtego czasu jakoś szczególnie zaczęłam zwracać uwagę na to, żeby wada wzroku mi się nie pogłębiała. No i później zamieszkałam z koleżanką, która studiuję optykę to moja wiedza ei pogłębia

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie nosze w prawdzie okularów, ale jestem przez wizyta u okulisty dla kontroli. Bardzo zwracam uwagę na dbałość o moje oczy i moich pociech, bo przecież służą nam przez całe życie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brakuje mi tu tylko punktu o współpracownikach celebrujących sztuczne światło nawet jak jest południowe słońce za oknem :) Przez ponad rok miałam w firmie wojnę o światło - na moje nieszczęście nad moja głową była lampa sufitowa która oświetlała 3 sąsiednie biurka. Mi oczy wysiadały, a dwie osoby obok były zachwycone. Wojna podjazdowa zakończyła się gdy znalazłam sobie nowe miejsce. I oczy od razu odpoczęły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest odwrotnie, siedzieli by w ciemnościach, jak jakieś wampiry. A ja mam biurko w daleko od okna i jest zawsze dramat.

      Usuń
    2. Ja włączam światło dopiero jak się szaro za oknem robi. Chyba, że chcę poczytać albo zrobić coś precyzyjnego. Wtedy nie ma problemu. Ale jak w jasny dzień dodatkowo mocno sztuczne świeci to ja nie wyrabiam. Mam też spory problem w galeriach handlowych, głownie w salonach optycznych, z biżuterią i na hipermarketach. Po kwadransie oczy przekrwione jak u królika. ;)

      Usuń
  5. Od kiedy zdecydowałam się na laserową korekcję wzroku (bardzo polecam) bardziej dbam o wzrok. Przywiązuję większą wagę do tego żeby zbyt mocno nie męczyć oczu. Staram się zastępować niektóre czynności, np. przy czytaniu książki przeplatam ją ze słuchaniem audiobooka a przy oglądaniu telewizji na reklamach znajduję sobie inne zajecie, np. patrzenie w dal.

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive