4 sposoby na angażujące posty na Facebooku

poniedziałek, marca 27, 2017




Ach ten Facebook. Trudna z nim przeprawa, kiedy prowadzisz fanpage, a nie masz kokosów na promocję. A nawet jeżeli jest jakiś budżet, to przecież każdy chce wydać jak najmniej. Nie zamierzam jednak tutaj narzekać na to, że Facebook jest zły, paskudny i tnie zasięgi. Zamiast tego postanowiłam Ci pokazać parę sposobów na to, by złapać organiczny wiatr w żagle lub zmobilizować ludzi do interakcji z Twoimi postami.

Zacznę od tego, że jeżeli chcesz mieć ruch na fanpage'u to musisz publikować coś ciekawego, coś co skłoni twoich fanów do reakcji. Pewnie, że mogą to być słodkie kotki lub memy, ale nie zawsze o to chodzi. Cały trick tkwi w tym, żeby zaczęli reagować w jak najkrótszym czasie po opublikowaniu posta. Wtedy masz szansę na to, że poradzi on sobie bez dodatkowej promocji. Warto też wiedzieć, że są takie posty, które Facebook może polubić. Czas przyjrzeć się tematowi z bliska.

Post w formie filmu

Nie trudno zauważyć, że wszyscy teraz robią video (od Facebook Live po kanał na Youtube). Zresztą sama postanowiłam spróbować. Co jednak ważne, to żeby film na Facebooku miał szansę zyskać fajny zasięg, to poza tym, że oczywiście musi być ciekawy, to przede wszystkim, powinien być wgrany na fanpage, a nie linkowany z YouTube'a. Dlaczego? Prosta sprawa. Facebook i YouTube to konkurencja, więc jeden będzie ciął zasięg drugiego. Warto o tym pamiętać.

Ciekawostki i przemyślenia

Lubisz się dzielić fajnymi grafikami z fajnymi cytatami, czy jakąś krótką poradą? Na pewno tak. Wiele innych osób też. To fajny sposób na zachęcenie ludzi do komentowania i udostępniania. Zastanów się, czy możesz im w ten sposób coś przekazać. Czy masz jakieś wskazówki dotyczące nabierania oczek na druty, albo jak nie zapominać o milionie rzeczy do zrobienia. A może odwrotnie. Zdarzają Ci się głupie błędy i okaże się, że inni też tak mają? Myślę, że jednym z najlepszych przykładów tworzenia takich treści jest fanpage Co znosi psychika rękodzielnika. Ale może to być również coś zabawnego tak jak robi to Nabazgrałam. Żeby stworzyć fajną grafikę nie trzeba drogiego oprogramowania. Canva zrobi robotę i jest za free.








Real Time Marketing

Co to takiego? To nawiązywanie w komunikacji do bieżących wydarzeń. Na pewno pamiętasz, jak Leonardo Di Caprio zdobył w zeszłym roku upragnionego Oscara. Wszyscy o tym mówili. Było mnóstwo memów i nawiązań (poniżej możesz zobaczyć post LEGO z tym związany). To bardzo chwytliwy sposób na komunikację, ale jednocześnie trzeba tutaj uważać, zwłaszcza jeżeli chcecie wykorzystać symbol chroniony prawem. Ale z odrobiną rozsądku można się naprawdę fajnie pobawić. Co ważne w tym wypadku, to, że reagować musisz teraz, w ciągu paru godzin. Góra paru dni. Za tydzień będzie już bardzo po czasie i ludzie będą się interesować już innym tematem. To mogą być wydarzenia z "wielkiego świata" (np. Oscary, Super Bowl) czy coś na mniejszą skalę. Pamiętasz jak wszyscy czytali Deco Morreno? Oczywiście, jeżeli nie czujesz mięty z danym tematem, to nic na siłę. 





Wykorzystanie Facebook Reactions

Facebook postanowił wspierać posty, które zbierają dużo nie tylko polubień, ale reakcji (czyli tych buziek, które możecie wybrać zamiast standardowego Like). Uzasadnia tą decyzję tym, że wybranie odpowiedniej reakcji wymaga poświęcenia większej ilości czasu, a tym samym świadczy o zaangażowaniu. Więc to wykorzystaj. Dobrym sposobem na uzyskanie reakcji fanów jest przygotowanie dla nich postu z głosowaniem. Tak jak widać to poniżej na poście przygotowanym przez Tesco. Myślę, że idealnie sprawdzi się w komunikacji rękodzieła. Możesz w ten sposób zadawać wiele pytań swoim fanom. Pamiętaj, że z ich perspektywy łatwiej jest kliknąć reakcję niż napisać komentarz.




Mam nadzieję, że te parę sposobów pozwoli Ci urozmaicić swój fanpage i zadbać o ruch bez dodatkowych funduszy. Pamiętaj, że warto próbować nowych rzeczy. Daj znać w komentarzu, czy Ci się sprawdzą. A może już próbowałaś i masz jakieś przemyślenia? Chętnie podyskutuje z Wami w komentarzach. 
















Przeczytaj też

8 komentarze

  1. Och ten Facebook... Czasem jest tak, że próbujemy coś na siłę wymyśleć i mało kto się tym zainteresuje. A czasem ot tak od niechcenia coś puscimy i jest fajny odzew. Myślę, że regularnosc też jest bardzo ważna. Nierzadko słabsze posty dodawane częściej sprawdza się niż super treść raz na tydzień. U mnie sprawdza się sonda i wciągnie w nią czytelników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ust mi to wyjęłaś! Kiedy się napocę i napisze na FB coś wg mnie fajnego lub zabawnego - cisza. Wrzuciłam cytat - i jest odzew :D

      Usuń
  2. Posty planowane na Facebooku docierają do niniejszej ilości odbiorców niż pisane "na żywo". Do tego nie zawsze mogę napisać posta o najlepszej dla moich odbiorców godzinie. Z pomocą przychodzą mi aplikacje zewnętrzne do planowania i zapętlania postów: Hotsuite i Recurpost.

    OdpowiedzUsuń
  3. mój blog nie ma fanpage, bo ja nie mam głowy, aby takowy prowadzić, ale innym Twój post może się bardzo przydać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele to rozjaśniło, zasięgi tną ale idzie to przełamać tylko trzeba chcieć! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tymi reakcjami to jest różnie, bo u mnie spadły zasięgi przy buźkach, a większe są gdy jest więcej lub tyle samo lajków co pozostałych reakcji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niegłupie, przydatny post :) Muszę rozbujać mojego fb :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tych sposobów jest naprawdę mnóstwo, ale jeśli nie mamy pomysłu jak je wykorzystać to mimo wszystko ciężko się prowadzi fanpage ;P

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive