Geometryczna mandala

niedziela, kwietnia 23, 2017



Muszę Wam przyznać szczerze, że ta mandala to był totalny spontan. Do tego stopnia, że nie mam do niej tutorialu, ale jeśli Wam się spodoba to postaram się zrobić z niego filmik na Youtube. Ale myślę, że pomysł jest na tyle fajny, że warto go pokazać. Robiąc porządki w szafce z przydasiami znalazłam kolorowe pomponiki, które kiedyś wykorzystywałam do robienia śmiesznych opasek i innych ozdób.



Chodzą mi też ostatnio po głowie mandale, łapacze snów i tego typu formy. Wyciągnęłam tamborek, kawałek płótna i czarną mulinę. I zaczęłam kombinować, szukać. Okazało się, że taka geometryczna forma jest bardzo prosta do wyszycia. Serio. Za każdym razem wystarczy powtarzać ten sam motyw. Więcej niż wyszycie tej formy zabrało mi zdecydowanie w jakich kolorach ją wykończę. Powiem Wam, że było blisko do totalnego miksu kolorów, ale postanowiłam jeszcze spróbować wersji czarno-białej. I ona wygrała.



Pompony przyszyłam do haft i okleiłam nimi cały brzeg drewnianego tamborka. Wyszło lepiej niż przypuszczałam. Jeszcze nie wiem, gdzie go powieszę, ale na pewno znajdę mu odpowiednie miejsce. Dajcie znać, jeśli chcecie, żebym nagrała tutorial takiej mandali.




Przeczytaj też

9 komentarze

  1. Piękne :-). Bardzo pomysłowe a do tego geometryczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne rzeczy robisz :)a do tego piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny pomysł, świetny element do fotografii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja to nawet nie wiedziałam, że to się nazywa mandala :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszło fantastycznie. Niestety mam chyba dwie lewe ręce do takich robótek! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne :) i bardzo originalny pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepięknie ;) I takie ładne, estetyczne zdjęcia robisz ;)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive