Handmade Cuda: Ciastka z bajki od Polish&Cookies

sobota, maja 20, 2017



Nie od wczoraj (a na pewno dobrze o tym wiecie, jeśli zaglądacie na mój Instagram) wiadomo, że mam fioła na punkcie kaktusów, sukulentów i różnego rodzaju liści. Często pojawiają się na zdjęciach jako dodatki. W sumie to mogłabym takim wzorem wytapetować mieszkanie (widziałam obłędne tapety na Pintereście). Zatem mam sukulenty na parapecie, liście w wazonie, na torbie, na szalu, na zegarku, a nawet w postaci kolczyków. Zresztą to najmodniejszy motyw sezonu!

Wiem, powinnam to leczyć. Ale chyba nie będę ;)

Ale wracając do tematu. Pewnego dnia tak, jak zawsze wieczorem, przeglądam sobie Facebooka i co widzę. Ciastki! I to jakie! Ciastka w kształcie liści monstery. Zgadnijcie co? No musiałam je mieć. Tym sposobem poznałam Basię, która jak się okazało, mieszka niedaleko mnie i poza tym, że tak jak ja lubi malować paznokcie, to robi najpiękniejsze ciastka jakie widziałam.



W moje ręce trafiły więc liście, ale to co można zobaczyć na blogu Basi, Polish&Cookies, to jest dopiero raj. Od eleganckich weselnych ciastek zdobionych lukrowaną koronką (to dopiero dzieła sztuki!) znalazłam Minionki, szminki, lajki, coś w marynarskim stylu, a nawet jadalny brokat. Żeby tego było mało, to potrafi mieć dopasowane wzorki na ciastkach do tych na paznokciach. Takie ciastka możecie sobie zamówić, więc jeśli szukacie czegoś na tematyczny wieczór panieński, wesele, czy przyjęcie dla dzieciaków, to warto się do niej zgłosić.

Pisząc tego posta, zerkam na te ciastka i nie mam serca ich zjeść. Serio. Zjem i już ich nie będzie. A są takie ładne. Mieliście kiedyś tak? Piszcie w komentarzach. A może macie jakiś fajny pomysł na wzór dla Basi?











Przeczytaj też

10 komentarze

  1. Piękne ciacha, faktycznie żal je zjadać ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ekstra!!! Ciekawe czy trudno je się robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszka! Jeśli jesteś tego ciekawa, to u siebie na blogu pokazałam krok po kroku cały proces ich powstawania :)
      O tutaj o:
      http://www.polishcookies.pl/liscie-monstery-ciasteczka/

      Usuń
  3. Ja na początku myślałam że to jakieś ozdoby z masy solnej, a tu taka niespodzianka! :D Masz rękę do tych ciasteczko-listków :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście pięknie wyglądają , chętnie zajrzę na bloga Basi :) Też bym nie miała sumienia ich zjeść , to tak jak z babeczkami do kapieli - zbyt urocze aby uśmiercić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeurocze ciasteczka, nie jadlabym absolutnie :D wyglądają jak jakieś modelinowe rękodzieło, zakochałam się: D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie to jest cudne! Szkoda zjadać, zdecydowanie. Ja bym powiesiła gdzies na ścianie albo zimą na choince. A może Basia stworzyłaby małe ciastka-walizeczki? Taki motyw wakacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika odezwij się na maila polishandcookies@gmail.com, napewno razem wymyślimy coś fajnego :)

      Usuń

Blog Archive