Handmade Cuda: Torebka od Mana Mana

wtorek, maja 09, 2017



Wracam do Was z serią Handmade Cuda. Bardzo lubię wynajdować, nie tylko dla siebie, pełne uroku i pasji przedmioty, które upiększają nasze otoczenie. Postanowiłam sobie, że w tym cyklu wpisów będą się pojawiać różne kategorie, nie tylko biżuteria. Udało mi się zebrać parę nowych cudeniek, małych i dużych. Będzie co pokazać ;) Ale wszystko po kolei.

Tym razem bohaterką wpisu jest moja Mana, czyli personalizowana torebka od Mana Mana. Marcelinę, właścicielkę marki Mana Mana poznałam jakieś 5 lat temu, na jednym z pierwszych kiermaszy rękodzieła w Trójmieście, który odwiedziłam. Najpierw zwróciły moją uwagę torebki, kolorowe, energetyczne, w różnych wersjach. Potem poznałam ich autorkę, która okazała się pozytywnie zakręconą, a jednocześnie przedsiębiorczą kobietą. Pamiętam, kiedy pierwszy raz odwiedziłam ją w Manowni (czyli pracowni Mana Mana) w Gdyni, pracownia nie była duża, ale przytulna i miała dobrą energię. Poza tym to istne torebkowe szaleństwo. Od tego czasu pracownia zmieniła lokalizację i mocno się rozrosła. Ostatnio w Gdyni otworzył się nowy, piękny butik.


Fot. blog Mana Mana

W czym tkwi wyjątkowość torebek Mana Mana? W tym, że sami możecie zaprojektować swoją torebkę. Wybieracie kształt, wielkość, materiał, kolor, podszewkę, okucia i wiele innych szczegółów. Znaczenie ma przecież nawet to, na którym ramieniu nosi się torebkę. Więcej o tym jak wygląda proces tworzenia torebki Mana Mana możecie poczytać tu - Jak powstaje torebka.


Kiedy w końcu przyszedł czas na moją Manę, postawiłam na klasykę, a mój wybór padł na model Cuboid z pięknej, czarnej plecionki z kieszenią z eko skórki, również czarnej. Bardzo podoba mi się, jak prezentuje się różnica w strukturach obu materiałów. W środku odrobina szaleństwa, czyli podszewka w biało-czarne trójkąty, oczywiście kieszonki i turkusowy haft Made by Gigi (jak szaleć to szaleć). Rączki i pasek z czarnej, grubej skóry. To przepis na naprawdę porządną i funkcjonalną torebkę. Ten wybór to był strzał w 10tkę. Od kiedy ją mam, noszę codziennie, a ona wygląda jak nowa. Muszę się przyznać, że ostrzę już sobie ząbki na następną. Tym razem na pewno będzie to coś kolorowego i wesołego. Coś w letnim klimacie.

Dajcie znać, jak Wam się podoba? Może znacie Mana Mana i macie już swoją Manę? Mam nadzieję, że coś wpadnie Wam w oko.





Przeczytaj też

9 komentarze

  1. Zainteresowałaś mnie tą marką ;) Bardzo lubię rzeczy handmade ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrzę i widzę żółtej na jaką mam ochotę. Twoja też fajna.

    OdpowiedzUsuń
  3. :) Piękne rzeczy i super pomysł na cykl artykułów! :) Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne torby :) Dzięki za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł z zaprojektowaniem własnej torebki :)
    http://recenzje-kosmetyczneuli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym zaprojektować swoją torebkę:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znałam ale muszę przyznać - genialne!!!! Kocham unikatowe rzeczy no a torebka zaprojektowana przez siebie - <3 !

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa propozycja. Marki nie znałam. Szczególnie łapczywie łypię okiem na te kolorowe wersje toreb. ;)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive