Figa z makiem #12 Pod hasłem blogosfery

piątek, lipca 28, 2017



Cześć!

Czekałam na ten weekend długo. Ten tydzień przypominał bardziej listopad niż lipiec, a w czwartek Trójmiasto trochę popłynęło. Wczoraj wieczorem też padało, ale wszystko skończyło się piękną tęczą, którą (mam nadzieję, nie naiwnie) biorę za znak, że weekend będzie piękny!

Jeśli zapytasz mnie jakie mam plany na weekend, to pewnie się zdziwisz, ale zostaję w domu. Po ostatnich eskapadach do stolicy i blogerskich spotkaniach, to czego mi trzeba to trochę relaksu z kubkiem miętowej herbaty i książką. Poza tym czeka mnie sporo pracy. Będzie trochę nowości na blogu, których przygotowanie jeszcze przede mną. Jestem też bardzo podekscytowana nowym projektem, który zrodził się w mojej głowie niedawno, ale obecnie nabiera rumieńców i kształtu. Więcej na jego temat dowiecie się pewnie za około miesiąc. Jesień zapowiada się pełna niespodzianek!

See Bloggers 2017

Na pewno nie umknęło Waszej uwadze, że zeszły weekend w internetach mijał pod hasłem właśnie See Bloggers w Gdyni. To co najbardziej mnie cieszy, to fakt, że miałam okazję spotkać się z ludźmi, z którymi na co dzień dzieli nas wiele kilometrów, a czas nie pozwala nam się spotykać tak często, jak byśmy tego chcieli. Poznałam kilka nowych osób, spotkałam blogerskich druhów, przegadane godziny na pewno nie pójdą na marne.
Byłam też na paru warsztatach w czasie tego festiwalu i mam mieszane uczucia. Z jednej strony mamy fajnie prowadzone warsztaty, a firmy kosmetyczne jak np. Gosh nie boją się mówić o odpowiedzialności blogera za treści i trendy, które promuje. W tym o zbyt mocnym makijażu u młodych dziewczyn. Inspirujące były też warsztaty z tworzenia moodboardów z dziewczynami z Make Home Easier. Niestety z drugiej strony mamy warsztaty, które polegają na projekcji spotów reklamowych lub są wywiadem z gwiazdą. Myślę, że wiele osób nie tego się spodziewało, co było słychać w kuluarach. Jestem też przekonana, że organizatorzy wiedzą co zrobić, żeby takie sytuacje nie powtórzyły się w przyszłości. Kradzieży telefonów i innych rzeczy nawet nie chcę komentować.

Wełna kreatywnie

Nie wiem, czy znacie serwis Behance, ja poznałam go dzięki świetnym grafikom, z którymi miałam okazję pracować w agencji reklamowej. Często szukaliśmy tam inspiracji do naszych projektów. Lubię tam zaglądać prywatnie i szukać kreatywnych rozwiązań. Co ciekawe, można tam znaleźć także projekty związane częściowo ze światem rękodzieła. Tym razem rzucił mi się w oczy projekt Water, Wool and Whales, który pokazuje, że wełną można się bawić na różne sposoby.

Jak zacząć malować akwarelami?

Na malowanie może nie mam ostatnio tyle czasu co kiedyś, ale staram się wygospodarować trochę na to. Ale u My Pink Plum znalazłam ostatnio ciekawy artykuł o tym jak zacząć i na co warto zwracać uwagę przy zakupie pierwszych przydasi. Już wiem, że czeka mnie wycieczka do sklepu plastycznego po parę drobiazgów. Więc jeżeli masz zamiar zapoznać się z tą techniką, to warto zajrzeć do tego wpisu.

Muzyka w sam raz na wakacje

 Na koniec chciałam Wam zostawić nową piosenkę Anity Lipnickiej, która wydaje właśnie nową płytę. Piosenka "Z miasta" idealnie sprawdzi się na dzisiejszy, leniwy poranek.












Przeczytaj też

3 komentarze

  1. Ta impreza zawsZe mnie ciekawiło, Ale w tym roku relacje z niej dały dużo do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anita...kiedyś znałam jej piosenki na pamięć. Muszę odświeżyć ta znajomość. Ja ostatnio zachwycał się piosenkami Julii Pietruchy. Jej gra na ukulele bardzo mnie zaciekawila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, muzyka Julii jest naprawdę klimatyczna :)

      Usuń

Blog Archive