6 urodziny bloga!!!

niedziela, sierpnia 27, 2017



Dokładnie 6 lat temu opublikowałam swój pierwszy post na blogu.  Nawet nie wiem, kiedy to się stało, ale od tego momentu minęło sporo czasu.. Powód, dla którego powstał, był konkretny, ale różnił się mocno od tego, co widzicie teraz. Czy to źle? Ja uważam, że wręcz przeciwnie. A skoro mamy taką okazję, to myślę, że to dobry czas na podsumowanie.

Czy blogowanie zmieniło moje życie?


Nie przepadam za zadawaniem tak patetycznych pytań, ale myślę, że czasem warto się z nimi zmierzyć. W tym wypadku muszę powiedzieć, że tak. Prowadzenie bloga wpływa na wiele sfer naszego życia. Mam tu na myśli ludzi, których spotykamy, możliwość rozwijania swojej pasji, naukę nowych umiejętności. W moim przypadku prowadzenie bloga miało też wpływ na moją drogę zawodową.  To dzięki pracy przy blogu i jego kanałach w mediach społecznościowych porzuciłam karierę szalonej bibliotekarki i zajęłam się marketingiem w social mediach. Blog pozwolił mi też rozwinąć pasję fotograficzną. Musiałam też opanować podstawy HTMLa i parę innych umiejętności, o które pewnie bym siebie nie posądzała. A to nie wszystko. Każdy kto prowadzi bloga, ma jakiś swój powód, jakiś cel. Nie musi on być zawodowy. Ma nam sprawiać radość i dawać satysfakcję. To jest w tym najważniejsze.


Czy tworzenie bloga jest proste?

Nie zamierzam udowadniać, że to najcięższa praca na świecie, bo tak nie jest. Ale wymaga czasu, nakładów finansowych, kreatywnej pracy, itd. Czasem trudno wręcz znaleźć czas na to, zwłaszcza, jeżeli pracuje się na etacie i ma się jeszcze inne obowiązki. Przygotowanie materiałów, zdjęć, opisanie wszystkiego to czasem kilka godzin pracy, a jeszcze nie zawsze jestem do końca zadowolona z efektu. W moim wypadku ostatnie 2 lata był tak intensywne zawodowo, że na bloga brakowało sił i chęci. Na pewno to zauważyliście. Ale powoli udaje mi się wypracować balans pomiędzy pracą, życiem prywatnym i blogiem. Mam nadzieję, że wszystko idzie w dobrą stronę. 


Czy czegoś żałuję?

Na pewno jest mi szkoda tych 2 lat, kiedy nie miałam dla bloga tyle czasu i energii, ile bym chciała. Ale blogowanie to przygoda. Przez te parę lat nauczyłam się tego, że robienie czegoś na siłę jest bez sensu i nie daje nic dobrego. Dlatego czasem warto na chwilę odpuścić. Złapać oddech i wrócić z nową energią. Rok temu zastanawiałam się poważnie nad tym, czy nie zawiesić bloga na jakieś pół roku, żeby dać sobie czas na odpoczynek, przemyślenie wszystkiego. Udało mi się jednak nabrać dystansu, wróciłam i jestem. Przecież gdyby nie blog, to nie miałabym okazji wziąć udział w różnych eventach i konferencjach. Współorganizować pierwszą edycję See Bloggers, która była wtedy „małym, kameralnym spotkaniem” na 160 osób. Prowadzić blogowe warsztaty z młodzieżą, czy organizować lokalne spotkania sutaszystek. Myślę, że mogłabym zrobić więcej fajnych rzeczy, ale doba ma tylko 24 h i czasem trzeba się wyspać. Jednak sporo jeszcze przed nami, więc nie oglądam się wstecz i działam.


W jakim kierunku zmierza mój blog?

Zaczynałam od pokazywania na blogu swoich sutaszowych prac i artykułów serii Sutaszowe ABC. Dalej dla mnie ważne jest rękodzieło, ale chcę więcej. Poznawać nowe techniki, próbować nowych rzeczy, bawić się tym. Dla mnie dzierganie, dłubanie czy kombinowanie to pasja. Jednak teraz myślę o tematyce szerszej, dlatego na blogu pojawiła się seria Handmade Cuda, gdzie chcę Wam pokazywać ciekawe projekty, piękne rzeczy i dobry polski design. Będę też chciała poruszać częściej tematy związane z promocją rękodzieła w mediach społecznościowych. Na pewno sporo nowych tematów pojawi się już nie długo. Myślę, że zapowiada się ciekawy okres w historii bloga. 







PS Chciałam ogromnie podziękować wszystkim, którzy kibicują mi i zawsze wspierają. 

Mojemu Mężowi, który dzielnie znosi moje pomysły i pomaga mi w ich realizacji.

Anie Matusevic za piękną sesję zdjęciową i wstawanie w wolny dzień o 4.45. Naprawdę warto było!

Magdzie Kornatowicz (atogrzywa) za cudny portret, który od dziś będzie zdobił nagłówek. 






Przeczytaj też

6 komentarze

  1. Córciu - Pięknie się udały te urodziny Twojego Bloga. Gratulacje! Kolory i wszystko takie jak lubimy najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje gratulacje, rozwijać coś przez 6 lat to jednak wyczyn, niektórzy już po 0,5 roku odpuszczają. Także jak widać warto poświecić troszkę czasu, aby zbudować coś własnego. Sama wiem jak jest, gdyż rozwijam własnego bloga także w pełni Cie rozumiem. Zapraszam serdecznie do siebie : tutaj! Chciałabym Ci życzyć na kolejne 6 lat dalszego rozwijania bloga, kreatywności, a także nowych ciekawych projektów! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia :) Gratulacje! 6 lat to spory okres czasu, oby jeszcze kolejnych 6 minimum :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia, bardzo dziewczęce. Gratuluję wytrwałości bo 6 lat to niezwykle dużo wytrwałości, cierpliwości i pracy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję! i życzę wytrwałości, pasji i sukcesów na kolejne 6 lat albo i więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sześć lat pracy nad blogiem! Łooł! Jestem tutaj pierwszy raz, ale już zachwyciły mnie zdjęcia, twój entuzjazm do czytelników, który z łatwością można wyczytać w tekście i ogromne zaangażowanie. Gratuluję bycia inspiracją i motywacją wieeelu, wieelu osób! Oby kolejnych 6 lat tak owocnej pracy! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive