Figa z makiem #14

niedziela, sierpnia 13, 2017


Cześć!


Pewnie myśleliście, że skoro w piątek na blogu pojawiły się nowe Handmade Cuda to zostawię Was w weekend bez czegoś do poczytania. Co to, to nie! Musze przyznać, ze polubiła to przygotowywanie dla Was weekendowej Figi z makiem. To mobilizuje mnie do działania. Wiem, że to może nie jest coś wyjątkowego, ale jestem zwolenniczką teorii małymi kroczkami do celu.

Coś knuję!

Jest coś, co bardzo chciałabym powiedzieć Wam już dziś, ale jeszcze nie mogę. I to wcale nie dla tego, że ktoś mi zabrania (no może oprócz mnie samej), ale myślę że warto będzie poczekać. Obiecuję to już niedługo!


Każdego inspiruje coś innego. To co na mnie działa najbardziej to fotografia i kolory. Mogę godzinami oglądać piękne zdjęcia na Instagramie lub gdzieś w sieci. Zdjęciami Kristiny jestem totalnie oczarowana. Mam wrażenie, że ona je maluje, a nie po prostu naciska spust migawki. DEo tego te obłędne kolory. Gdybym miała wybrać jedno, które powieszę sobie na ścianie to byłby naprawdę trudny wybór. 


Tym razem chciałabym polecić Wam cały blog. Blog Zenji poznałam dzięki bullet journalowi i zainteresowaniu kaligrafią. Bardzo podoba mi się jej kolorowy styl. Można zaleźć tam wiele inspiracji, ciekawostek o brush letteringu, designie czy fotografii. Coś dla miłośników pięknych rzeczy. Jeżeli tak samo jak ja, macie bzika na punkcie flamingów, sukulentów i innych takich wzorów to będziecie zachwyceni!


Zawody kreatywne to fantastyczna sprawa. Pozwalają się rozwijać, pozwalają wyżyć się artystycznie, dają pole do popisu wyobraźni. Ale też często bywają stresogenne. Moje doświadczenie pracy w agencji reklamowej mówi, że zwłaszcza kiedy nie masz dobrego dnia, staje się naprawdę wyzwaniem. Czasem jest tak, że wszystko nas rozprasza, nie możemy zebrać myśli. Bardzo fajnie opisała to Gosia Zimniak, której artykuł Wam dziś podrzucam.


A skoro już jesteśmy w temacie skupienia, to czasem sama mam z tym problem. Jak nie sąsiad z wiertarką za ścianą, to po prostu zawsze jest coś lepszego do zrobienia. Albo sprzątanie całego mieszkania, byleby nie zrobić, tego co powinnam. Czasem ta walka jest bardziej męcząca niż praca, którą miałam zrobić. Na blogu Styledigger, Asi, której książki bardzo lubię, natrafiłam na ebooka o tym jak się skupić. Jest tam kilka naprawdę cennych wskazówek. Myślę, że każdy może z nich wyciągnąć coś dla siebie. Link do ebooka znajdziecie TU.



Przeczytaj też

0 komentarze

Blog Archive