Moje ulubione tła fotograficzne - aktualizacja

środa, sierpnia 23, 2017



Tło na jakim robimy zdjęcia to bardzo ważny element. Od niego zależy efekt końcowy zdjęcia. Przez ostatnie kilka lat testowałam różne opcje i chętnie powiem Wam, co sprawdziło mi się najlepiej. Kiedyś już popełniłam taki wpis, ale przez ostatnie 3 lata trochę się zmieniło w tej materii, więc pomyślałam, że warto go zaktualizować. Zwłaszcza, że często pytacie mnie o tła, których używam między innymi na Instagramie.

Spróbuj wykorzystać zwykły brystol

Zacznijmy od najprostszych i najtańszych rozwiązań  - brystol. Zarówno biały, jak i kolorowy pozwoli uzyskać naprawdę fajny efekt i nie trzeba się martwić, że się zniszczy. Arkusz w formacie A3 kosztuje około 3 zł. Oczywiście biały brystol to podstawa, zwłaszcza jeżeli potrzebujecie robić zdjęcia produktowe. Ja lubię też szarości, no i piękne pastelowe kolory, które naprawdę robią niesamowitą robotę, zwłaszcza jak się ich użyje z pomysłem.




Biały blat to podstawa

Biały blat, na przykład biurka, stołu czy komody zawsze zrobi robotę. Podobnie jak biała kartka. Kiedy dodatkowo możecie wykorzystać jeszcze ścianę, przy której stoi to już w ogóle mamy duet idealny. Takie tło świetnie sprawdzi się do zdjęć typu flatlay, które uwielbiam lub do mini stylizacji home decor, gdzie skupiamy się na tym co uzupełnia nasze wnętrze jak np. doniczki, ozdobne litery, ceramika, czy kwiaty. Świetnie sprawdzi się też płyta meblowa (taka z jakiej produkowane są plecy szaf) w białym kolorze.




Stara, piękna deska zawsze w cenie

Z tamtego artykułu o tłach, który pisałam w 2014, nadal aktualna jest moja poczciwa, stara decha, którą uwielbiam. Jakiś czas temu mogliście ją całkiem często oglądać na blogu. Ma piękną strukturę i lubię ją wykorzystywać do zdjęć produktowych. Stare deski to jednak pewna pułapka. Z jednej strony cenimy w nich to, że są podniszczone, wypłowiałe, nieidealne, ale też często widuje wręcz brudne. Widać na nich piach, błoto, czy coś innego, bliżej nie określonego, co sprawia, że całość nie wygląda zachęcająco. Zwłaszcza, jeżeli chcemy z takiego tła korzystać do prezentacji naszych wyrobów. Żeby wszystko wyszło ładnie, takie drewno musi być wysuszone, oczyszczone, tak by wyglądało po prostu estetycznie.




Sprawdzony trick blogerek, czyli okleina meblowa z marmurem

Myśleliście może, żeby wykorzystać okleinę meblową? To od dawna jedno z podstawowych „źródeł” marmuru do blogerskich zdjęć. Wystarczy ją nakleić na kawałek płyty lub grubego kartonu i tło gotowe. Bardzo lubię robić na nim zdjęcia, można je umyć wilgotną szmatką i zawsze będzie czymś ciekawszym niż zwykłe, proste, białe tło.



Tła fotograficzne kupione online

Na koniec, coś co uwielbiam i potrafi sprawić naprawdę dużą różnicę, czyli tła fotograficzne. Byłam ciekawa jak się sprawdzą i zamówiłam sobie pierwszą partię wiosną. 3 wzory – białe deski, naturalne deski i czarny marmur. Wzory drewniane są świetne i do nich niedawno dołączyły jeszcze białe deski układane w jodełkę. Z czarnym marmurem było już trochę trudniej. Tła drukowane są na półmatowym papierze i jeżeli korzystacie z dodatkowego oświetlenia do zdjęć to w ciemnym tle lubią się robić odblaski. Podobnie zresztą na betonowym wzorze, który musiałam mieć. Ale muszę przyznać, że na tak przygotowanym tle przedmioty i stylizacje całego zdjęcia naprawdę wyglądają dobrze i nabierają charakteru. I nie są to wcale takie wielkie tła, jakie możecie kojarzyć z atelier fotografa. Mają 50x50 cm, czyli idealny kwadrat na Instagram. Ja swoje zamawiałam z Printea i mogę je Wam polecić, bo są naprawdę dobrej jakości.









Mam nadzieję, że znajdziesz dla siebie jakieś ciekawe rozwiązanie.
Udanego eksperymentowania z tłami.


Przeczytaj też

9 komentarze

  1. O brystolu nie pomyslałabym w życiu! Jutro lecę do sklepu! 👌🏻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzają się naprawdę fajnie. Bardzo lubię tęż żółte, jest świetne.

      Usuń
  2. Juz wiem czego mi brakuje ! Brystolu, lecę szukać pastelowego i szarego. Taka fajna deska też by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deski są super! Swojej szukałam ponad rok. Ta ma 100 lat i pochodzi ze starej, rozebranej stodoły.

      Usuń
  3. Ja właśnie szykuje się do zakupu tła i wstępnie zdecydowałam się, że zamówię z aliexpress, ale wybór mnie powalił na łopatki i teraz nie mogę się na nic zdecydowac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem człowiek nudny i zazwyczaj mam białe tło plus dodatki :D ale np. na printea jest tyle teł które mi się podobają, a ja i tak kupiłam białe, bo mi jakoś najlepiej pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie za białe tło robi drewniany przewijak dla dziecka z IKEA. Jest idealnych wymiarów i bardzo dobrze się z nim pracuje. Mam tła z Printea i jestem z nich zadowolona. Do zdjęć wykorzystuję też tkaniny.

    OdpowiedzUsuń
  6. okleina marmurowa! najlepsza! :)

    OdpowiedzUsuń

Blog Archive